Jak wybrać firmę pozycjonującą?

Kategoria:SEO |
Jak wybrać firmę pozycjonującą?

Jak wiadomo ruch pochodzący z wyszukiwarek to nieraz 80% wszystkich odwiedzin i jest bardzo wartościowy. Koszty związane z pozycjonowaniem strony są stałe i mniejsze niż w przypadku kampanii Google AdWords. Jednak komu powierzyć pozycjonowanie strony aby nie stracić czasu i pieniędzy?

W internecie aż roi się od osób, które pozycjonują strony internetowe. Najwięcej takich ogłoeszeń można spotkać na Allegro i OLX ale również na innych stronach. Sęk w tym, że za większością tych ogłoszeń kryją się naciągacze. Dlaczego?

Pozycjonowanie mimo, że tańsze od linków sponsorowanych nie jest za darmo. Nie może być. Czemu? Pozycjonowanie to proces skomplikowany i czasochłonny. Jeśli chcemy aby nasza strona osiągnęła stabilne pozycje to musi być dostosowana do robotów wyszukiwarek internetowych. Optymalizacja to nieodłączny element pozycjonowania. Bez niego nie ma co rozpoczynać zdobywania linków do promowanej strony gdyż albo nie osiągniemy zamierzonych efektów (wysokie pozycje na określone frazy) albo zdobycie tych pozycji będzie za drogie a więc nieopłacalne. Większość ogłaszających się na portalach ogłoszeniowych osób nie wykonuje optymalizacji kodu, nie wykonuje również audytu SEO. Jeśli "specjalista SEO" nie umie wykonać optymalizacji strony www to tym bardziej nikłe szanse, że dalszy etap pozycjonowania (link building) wykonywać będzie prawidłowo.

Za co płacimy firmie SEO?



Pan Wiesław słynie ze swej pracowitości i olbrzymiej wiedzy. Jest specjalistą od elektrowni. Pewnego razu w całym mieście gaśnie światło. Nikt nie umie usunąć usterki. Nagle olśnienie. Prezes elektrowni przypomniał sobie o Wieśku i wzywa go celem usunięcia awarii. Wiesiek przybywa na miejsce, wyciąga ze skrzynki narzędziowej duży młotek i z całej siły uderza w jeden z elementów. Nagle elektrownia rusza a w całym mieście nastaje jasność.

- Wiesław jesteś genialny! Wystawiaj fakturę! - krzyczy prezes.
Wiesiek wystawił fakturę. Dziesięć tysięcy złotych.
- zwariowałeś? Tyle kasy za uderzenie młotkiem? - pyta rozwścieczony prezes
Wiesław anuluje fakturę i wystawia nową z dwiema oddzielnymi pozycjami. Pozycja pierwsza - uderzenie młotkiem 10zł. Druga pozycja - wiedza, w którym miejscu uderzyć - kwotą 9990 zł.

Powyższa anegdota jasno obrazuje za co płaci się specjaliście. Dlatego jednym z istotnych czynników, którym należy kierować się przy wyborze firmy pozycjonującej strony jest kwota, jaką sobie zażąda za wykonanie usługi. Oczywiście są na rynku firmy, które z uwagi na braki kadrowe żądają sobie kwot zaporowych. Jeśli klient się zgodzi to albo zlecają to podwykonawcy albo zaczynają pozycjonować stronę nowego klienta (z którego mają większe profity) kosztem pozostałych. Takich należy stanowczo unikać. Są też amatorzy szybkich zysków i zwykli cwaniacy. Znajdziemy ich na aukcjach internetowych, serwisach ogłoszeniowych. Ich wspólną cecha jest bardzo niska cena za pozycjonowanie. Pójście na współpracę z nimi w najlepszym razie kończy się stratą pieniędzy. W najgorszym zaliczeniem bana i usunięciem strony internetowej z wyników wyszukiwania Google.

Kogo potrzebuję?



Na pewno dobrego specjalisty SEO. Są SEOwcy, którzy skupiają się na promocji firm lokalnych. Są też tacy, którzy opiekują się dużymi stronami a specjalizują się pozycjonowaniem szerokim. Zarówno jedni jak i drudzy to często freelancerzy, jednoosobowe firmy. Znaleźć można też sporo większe podmioty, które z uwagi na duży zespół są w stanie podjąć się każdego zlecenia. Każdy wybór będzie dobry pod warunkiem, że firma wykonywać będzie pracę dobrze. Jak jednak dokonać najlepszego wyboru?

Jeśli prowadzisz mały lokalny biznes lub twoja firma wykonuje nietuzinkowe usługi albo sprzedaje coś, czego jest mało (mała konkurencja) to nie będzie problemu ze znalezieniem firmy pozycjonującej. Obszerne portfolio (z tym może być problem, bo często firmy nie ujawniają informacji o swoich klientach), pozytywne opinie na forach i jasna umowa na pozycjonowanie strony (najlepiej na czas nieokreślony) mogą być wystarczającymi argumentami na wybór firmy. Trudniej będzie, jeśli chcemy wystartować z biznesem, gdzie konkurencja jest olbrzymia i działa od lat. Od razu trzeba sobie uświadomić, że na wiele topowych fraz kluczowych nigdy nie znajdziemy się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania. Agencje SEO, które twierdzą, że to zrobią (nawet jeśli efekt ma być za rok) należy omijać szerokim łukiem. W przypadku działania na trudnym rynku skupianie się na "umieszczeniu" strony na kilku mocnych frazach w top10 jest samobójstwem. To się po prostu nie może udać. Firma pozycjonująca, która ma doświadczenie w tego typu promocji od razu przedstawi rozbudowaną ofertę i to za niemałe pieniądze. Dwa główne filary działalności takiej agencji to marketing treści (pozycjonowanie szerokie) i social media. Pozwoli to osiągnięciu dużego ruchu w sensownym czasie a co za tym idzie nastąpi spodziewany zwrot z inwestycji.

Jaki wybrać model rozliczeń?



Wciąż krążą opinie o tym, że najlepszy model rozliczeń to taki, w którym klient płaci firmie pozycjonującej tylko, jeśli ta "umieści" jego stronę na konkretne frazy do top10 . Tego typu rozliczanie się z firmami SEO jest dobre ale tylko w teorii. Wiele firm aby móc szybko kasować klientów proponuje frazy, które nie przekładają się na sprzedaż. Strona klienta szybko pojawia się na pierwszej stronie Google ale z fraz, na które jest widoczna, nie ma ruch lub jest on bezwartościowy.

Istnieje też praktyka, aby klienta związać umową na wiele miesięcy (np. 2 lata). Zwolennicy takich zapisów twierdzą przecież , że jeśli firmie SEO nie uda się wypozycjonować strony na tyle, aby znalazła się w top10 to klient nie płaci a więc nie jest stratny. Otóż jest i to bardzo! Podpisanie takiej umowy to cyrograf. Może dojść bowiem do takiej sytuacji, że firma zajmująca się pozycjonowaniem nie wykona swojego zadania a klient nie będzie mógł zwrócić się o pomoc do innej. A jeśli w umowie na czas określony jest jeszcze zawarta stała opłata np. 200 złotych, to łatwo policzyć ile tracimy.

Z niewolnika nie ma pracownika



To samo dotyczy współpracy pomiędzy firmami. Warto zatem poszukać takiej firmy, która godzi się na podpisanie umowy na krótki czas (np. pół roku). Jeśli po tym czasie nie będziemy widzieć efektów to rezygnujemy z takiego usługodawcy i szukamy innego. Jeszcze lepiej jest, gdy umowa na pozycjonowanie zawarta jest na czas nieokreślony z krótkim (np. miesięcznym) okresem wypowiedzenia). W końcu najlepszy klient to taki, który chce płacić a nie ten, który płacić musi.